Oczywiście przerwa, nie odnosi się tylko do piłki nożnej jak zacząłem opisywać ale również do innych dyscyplin takich jak tenis, piłka ręczna itd. Na każdej dyscyplinie da się zarobić ale też do każdej należy inaczej podejść.
Rozpoczynając ten temat na moim blogu mam również nadzieję, że wielu obserwatorów kursów na giełdzie pochwali się swoimi osiągnięciami co do tej bezpiecznej metody, ukaże swoje uwagi, pomysły, a być może wyciągniemy z tego jeszcze więcej wniosków. Ja skupiam się przede wszystkim na piłce nożnej, także zachęcam również do komentowania tematu przez osoby preferujące inne dyscypliny do handlu w bezpiecznym punkcie jakim jest przerwa.
Jak to wszystko wygląda? Dla zobrazowania... Aktualny wynik, under/over zależnie od ilości strzelonych bramek to rynki, które mają ogromą tendencję do sporych wahań kursów podczas przerwy w spotkaniu. My jesteśmy od tego aby takie sytuacje wykorzystywać. Możliwości w tym wypadku mamy bardzo dużo, każdy obserwator kursów, na pewno znajdzie odpowiednią dla siebie metodę. To co jest ważne na początku to najlepiej korzystać ze streamów, TV aby dokładnie wiedzieć kiedy sędzia zakończył pierwszą część spotkania i kiedy wznowi drugą. Live scores często są nie pewne, zdarzają się nawet korekcę wyników ale przede wszystkim czas meczu, który tam widnieje w 90% nie pokrywa się z czasem, który widać na tablicy meczowej, dlatego odradzam ze stosowania tych aplikacji. Kiedy już widzimy sędziego, który wciągnął powietrze w płuca a następnie zagwizdał na zakończenie pierwszej części spotkania zabieramy się za grę, bezpieczną grę, bez ryzyka i z wielką szansą na odniesienie sukcesu! Tak jak wspomniałem wcześniej, możliwości w tym wypadku jest bardzo dużo, każdy musi wybrać swój styl...
Możliwości gry:
- Należy zawsze zapamiętać kurs interesujących nas rynków z czasu zagwizdania sędziego. Czas ten traktujmy jako punkt odniesienia, ponieważ zwykle jest tak, iż po wzorstach, wahaniach kursu w trakcie 15minutowej przerwy w ostatnim etapie, przed wyjściem zawodników na murawę kursy wracają do swojego punktu wyjściowego, a czasem nawet poniżej. Zatem jedną z metod jest skupowanie kursu, który będzie wyższy od tego na jakim poziomie zakończył się podczas gwizdka, a następnie sprzedaż w momencie spadków.
- Przeważnie na giełdzie dominuję tendencja do spadku kursu na rynku, na którym mamy aktualny wynik. Więc zakupienie go w momencie rozpoczęscia przerwy daje nam ogromną szansę na szybką sprzedaż kiedy będzie leciał w dół. Jednak zdarzają się sytuację kiedy kurs idzie w drugą stronę, z przyczyn nam nie znanych, wtedy mamy możliwość sprzedaży z małą stratą - proponuję mimo wszystko zawsze sprzedać przed ukończeniem przerwy, nie wchodzić live, choć również można:) ponieważ 1 min. 2 połowy to korekta i nowe kreowanie się rynku. Zatem można to wykorzystać ale tutaj schodzimy ze ścieżki, którą podążamy! Jeśli stawiamy na BEZPIECZEŃSTWO to tego się trzymajmy...
- Wynik 1:0 w danym meczu, kiedy wydaje się być wynikiem optymalnym, który w poprzednich spotkaniach również kończył się underowo również warto skupić trzymając się wyżej omówionej zasady tendencji spadku kursów z wynikiem dominującym.
- Czasem zdarzają się różne ciekawe sytuację kiedy to faworyt przegrywa 0:1, wtedy warto skupić się na layowaniu aktualnego wyniku, bądź też na wynikach 1:1 ; 2:1. Niespodziewanym wynikiem może być również remis bądź jednobramkowa przewaga wyraźnego faworyta. W takich sytuacjach warto przyglądać się również rynkom na "Następny gol" strzelony przez faworyta, bądź też wyniki 3:0 i AU.
- Porównywanie aktualnego kursu LIVE z bukmacherów: Bet365, bwin itd wykorzystując wysoką różnicę z giełdy.
Uważni obserwatorzy giełdy z pewnością zauważą spore możliwości, szerokie pole do wykorzystania przerwy do handlu. Jednak wszystkie wpadki zawsze traktujcie jako ważne lekcję, które albo zostaną pokryte z innego rynku albo po prostu dadzą efekt przy kolejnym tradingu w przerwie.

